- See more at: http://www.artvell.pl/2015/02/kod-na-twojego-bloga-jak-dodac-przycisk.html#sthash.JWypdf3j.dpuf

wtorek, 18 października 2016

Wernisaz, inspiracje , rysowanie i dobry nastroj :))))

Przygotowuje sie do wernisazu rozpoczynajacego wystawe moich rysunkow. 


Rozrysowalam sie po prawie 2 letniej przerwie. Albo i dluzszej , sama juz nie wiem. 
Czekalam na ten piekny nastroj towarzyszacy wenie :) 

Krok po kroku powstawal nowy rysunek. Zaczelam na poczatku pazdziernika tym oto szkicem:


Dosyc dlugo ( 2-3 dni ) zastanawialam sie nad nim i wymyslilam ornamenty do sukni.


I stwierdzilam, ze gotyckie ornamenty nie pasuja do inspirowanej barokiem calosci rysunku. Wiec:


Zmienilam fryzure i suknie na gotycka :)
I znowu dlugo zastanawialam sie co narysowac po bokach. Bo jak to ja , najczesciej rysuje po bokach kwiaty.
Wymyslilam:


Nastepny etap- wybor kolorow. Kilka dni poczekalam i pomysly nadeszly :


Maluje akwarelami, cienkopisem czarnym i kredkami, na formacie A3.
Rysunek skonczylam malowac w niedziele. 

I wyglada tak:


W nietypowej dla mnie kolorystyce. Ale chce wyprobowac wszystkiego, nie tylko czystych, ostrych barw charakteryzujacych moje dawniejsze prace.

Kupilam juz rame i dzis albo jutro bede oprawiala. Nie lubie przycinania kolorowego papieru do Passe-partout. Ale nie bede odwlekala. 

Skonczylam juz kolejny szkic A3 do nowego rysunku, ale o tym napisze w nastepnym poscie :)))





środa, 16 września 2015

Mitenki na szydelku

                    Mitenki dla Anji. Zrobilam je za pomoca tutorialu Weroniki  :))) Dziekuje za super filmik Weroniko :))) 


Moja krolewna zazyczyla sobie jeszcze komin , czapke  i ocieplacze na nogi do kompletu :)))
Robie wiec ocieplacze: 


Anja ma chudziutkie nozki, sa niewiele wieksze niz jej mitenki :)))) Beda slicznie wygladaly do leginsow. Wloczka jest cudownie mieciutka, wiec i komin nie bedzie "gryzl" :)))
Jeszcze nie wiem jak zrobie czapke, ale poradze sobie. 

Ciesze sie nawet, ze chlodniej sie robi. Moje robotki sa w sam raz na jesien. A pozniej zima i przytulne wieczory w domu przy pieknej muzyce i z szydelkiem lub drutami w reku. Planuje nauczyc sie w koncu robienia czapek i mitenek  na drutach. A pozniej wyzsza szkola jazdy i poprobuje koronek na drutach. Wszystko pokolei :)))Mam ksiazke, ktora pomoze mi w nauce. No i oczywiscie youtube :)))
 Ostatnio czytam tylko ksiazki o szydelkowaniu. A na polce mnostwo powiesci, ale mam ochote aktywnie spedzac czas i tworzyc cos pieknego. Szczegolnie gdy moja corcia cieszy sie, i nosi moje robotki :)))

pozdrawiam cieplutko :)))


poniedziałek, 31 sierpnia 2015

szydelkowa zawieszka



Oto efekt mojego wczorajszego szydelkowania. Rozlozylam koc w ogrodzie i suplalam :))) Zawieszka dla coreczki bedzie bardzooo kolorowa, wlasnie taka boho :)))) Kocham ten styl. Anja pomaga mi w kompozycji kolorow poszczegolnych elementow. Wszystkie bardzo jej sie podobaja :))) 

Zaczelam tez prowadzic notatnik szydelkowania. Beda w nim zapisane  wszelkie porady odnosnie szydelkowania. Jak rowniez moje pomysly, nowe wzory i inne takie :)))
Wszystko w jedym miejscu.

Postanowilam kupic ksiazke "Boho häkeln" 
Jest cudna. 

Dzis jade ogladac kolejne mieszkanie do wynajecia. Obym juz niedlugo jakies dostala. Jestem cierpliwa i szukam. ale tak mi sie juz marzy przeprowadzka….. 
Trzymajcie kciuki :)
  
milego dnia :)))




piątek, 28 sierpnia 2015

kolorowe wloczki :)))

Uff goraco u nas dzis :)
 We wczorajszym poscie wspomnialam o planowanych zakupach wloczek. Juz je mam :)))


Nie moglam sie zdecydowac co do kolorow i kupilam te 7- 100% bawelna. Ale jutro jest w Winterthur pchli targ na starym miescie. Pojade napewno, tuz obok jest sklep z wloczkami wiec dokupie kolor pomaranczowy, turkusowy niebieski i jeszcze ciemniejszy odcien zieleni, i znajac mnie na tym sie nie skonczy  :))) Dosyc tanie sa te wloczki, w porownaniu z innymi, wiec moge zaszalec :))) Wezme ze soba probki kolorow, ktore juz mam i podobieram do nich. 
Moze znajde tez cos ladnego na tym targu. 

Bylam tez w bibliotece, w poszukiwaniu ksiazki "Boho crochet". Juz kiedys ja wypozyczalam. Ale jest wypozyczona do 10 wrzesnia. Zarezerwowalam ja sobie :) Moze w niej bedzie jakis fajny pomysl na zawieszke boho, ktora chce Anji wyszydelkowac :) 

Sprobuje tez zrobic serduszko z tutorialu  znalezionego na tym blogu:   't Bezige Bijtje .


To zdiecie pochodzi rowniez z tego bloga, ktory jest poprostu piekny :)))) 
Ja zrobie je w roznych odcieniach fioletu. A ta kompozycje kolorow  moze tez jutro kupie :)

Uwielbiam kupowac wloczki, jak rowniez cekinki, koraliki i roznego rodzaju dodatki koronkowe. Przydaje mi sie to do szycia, jaki do szydelkowania :))) Na drutach umiem zrobic skarpety ( z piekna pieta :)) ) , proste kominy i to by bylo na tyle hehe  Ale bardzo chce sie nauczyc wiecej. Naogladam sie pieknych sweterkow na pinterescie czy blogach i tez bym tak chciala umiec. 
Jak juz bede sama z Anja mieszkala to poswiece wiecej czasu na nauke- druty, wyszywanie, szycie, szydelko- wszystko to mnie fascynuje- bardzooo. Kocham tworzyc :))))
Wiec pewnie zaraz szydelko w ruch i do dziela :)))

pozdrawiam was slonecznie  :)





czwartek, 27 sierpnia 2015

sloneczne szydelkowanie :))))))


Niebieski komin i zielona poszewka. Niedokonczone, jestem w trakcie, szydelkuje, odkladam, robie cos innego , pozniej do nich wracam …. :)


A tu skonczony komin dla Anji. Kazde kolko robie osobno i lacze je ze soba w ostatnim okrazeniu.

Teraz chce zrobic dla Anji zawieszke na okno, kolorowe kolka. Inspiruje sie tym zdieciem znalezionym na Pinterescie
a pochodzi ono z bloga ingthings


Dzis w planie lazenie po sklepach i wybieranie wloczek :)))) 
Zawieszke zrobie z innych elementow, polacze rozne rodzaje i kolory. 
Mam bogata skarbnice wzorow na szydelko- rowniez Pinterest. Co ja bym bez niego zrobila :))))) Wypozyczalam kiedys ksiazki o szydelkowaniu z biblioteki. Jedna bardzo mi sie spodobala- nie pamietam tytulu, cos chyba : Bohemian Crochet. 
Zajrzyjcie tu : Boho Crochet . 
Moje zbiory szydelkowych pomyslow w stylu bohemian.

W moim nowym mieszkanku bedzie kolorowo. Meble beda biale, kolorowe narzutki, poszewki, kocyki i zaslonki. Zrobione na szydelku. Przeze mnie :))) 
Mieszkania do wynajecia jeszcze nie znalazlam. Ogladam, szukam, wysylam podania i mam nadzieje, ze wkrotce jakies dostane :) 

U nas dzisiaj zapowiada sie piekna pogoda. sloneczko swieci od rana :) Poszydelkuje w ogrodzie :)

Pieknego dnia :)))))



niedziela, 10 maja 2015

Kolory wiosny :)

W blizej nieokreslonej przeszlosci przeprowadzam sie. Jestem na etapie poszukiwan mieszkania. Mam nadzieje, ze znajde je jeszcze w tym roku. Od poczatku do konca ja zdecyduje jak je urzadze.  Juz sie na to ciesze :)))) Planuje kupowac drewniane uzywane meble i malowac je na bialo  z efektem postarzania. W stylu shabby :) Juz teraz zaczelam robic poszewki na poduszki do salonu. Koronka szydelkowa. Srodek juz skonczylam. Oto efekt:


Mam duzo pomyslow.  Biale meble i kolorowe koronki, koce, poduszki…. 
Moje wymarzone 3 pokoje beda piekne :)))) 

niedziela, 15 czerwca 2014

Inspiracje…...

Siedze tak i ogladam moje zbiory na Pinterescie i dochodze do wniosku, ze zaczne znow szyc dla siebie :) Ale to jeszcze nie teraz, dopiero po wakacjach.  Uszyje podobna bluzke, takie rekawki i te podluzne paski po srodku ( ja zrobie zakladki ).Tylko dekolt zrobie inny, jak go wymysle to narysuje i pokaze wam w nastepnym wpisie . Ale tkanina na tym zdieciu jest sliczna :)

 Ta sukienka jest po prostu przecudna! Jednak jak na mnie uszyje za kolano i bardziej do figury dopasuje. A jak schudne do rozmiaru S :)) to kroj tej ze zdiecia bedzie i mi pasowal :))) 

A teraz popatrzcie :

Wlasnie dla takiej fryzury mam ochote ponownie zapuszczac wlosy achhh. Ale to napewno bardzo trudno cos takiego wyczarowac sobie samej ( jesli wogole mozliwe ) :( 

Albo ta:


Cudownaaaa

I jeszcze to:


Po 12 lipca jade z coreczka na wakacje do Polski, do mamy. Kupie sobie rozne materialy i zaczynam szyc :))) Bedziecie na biezaco :) To co uszyje wstawie na bloga. 
A na razie bede rysowala pomysly.  

Milej niedzieli :)))



sobota, 17 maja 2014

czas wrocic do rysowania……...


 Od grudnia nic nowego…. ale tak juz mam. Czasem rysuje miesiacami  a potem pol roku przerwy. Teraz czytam bardzo duzo. Ostatnipo przeczytalam super ksiazke - trylogie Cornelii Funke - "Atramentowe serce", "Atramentowa krew" i "Atramentowa smierc". Grubasne tomy, ale troche mi smutno bylo jak je skonczylam. Jednak na lubimyczytac.pl mam mnostwo wybranych ksiazek, ktore chcialabym przeczytac :)))) W wiekszosci fantasy , ale nie tylko.

 A co do mojego poprzedniego posta o dzierganiu skarpetek, to nauczylam sie nowego sposobu robienia piety. Bardzo mi sie podoba :))))

Powyzej pokazalam wam rysunek , ktory po paru latach dokonczylam :)

Rok temu, wiosna zglosilam sie na liste oczekujacych na kurs akwareli, i czekam do dzis…… juz czasem mysle, ze sie nie doczekam :( A tak chcialabym nauczac sie malowac akwarelami , poznac rozne techniki, podstawy , no nic, pozostaje mi samej probowac.

 Moze moja wena wroci……. :))))

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Takie tam skarpetek dzierganie :)

Zaczelam nauke robienia skarpetek na drutach. 
Poszukalam filmikow na Youtube, jak rowniez opisow z przeroznych blogow :) Wypozyczylam 3 ksiazki z biblioteki- o skarpetkach.
Pierwsza juz koncze. Wyszla koslawa i pieta mi sie niepodoba. Wyprobuje roznych sposobow na piete, a potem wybiore najladniejszy :)

Mam niezla kolekcje wloczek, kordonkow, nici. W przeroznych kolorach i grubosciach. Zbieram od lat. Kupuje po pare motkow na promocjach, np. resztki. Uwielbiam chomikowanie.

Fascynuja mnie robotki reczne: szydelkowanie, wyszywanie, szycie druty. Wszystko co moge wyczarowac samodzielnie. 
Chce poznawac rozne techniki, uczyc sie. 
Mam w planach nauczyc sie robienia wlasnie skarpetek, no i mitenek, rekawiczek, szaliczkow, hust, itp.
 Z szydelkowanie niezle sobie radze, potrafie juz wymyslac wlasne motywy, z ktorych robie szyliczki np.

Zaraz po liceum zaczelam nauke w 2letnim Studium Projektowania Ubioru i Stylizacji Odziezy. A po nim "letnie Studiu Odziezowe.

Odkad pamietam zawsze marzylam o zostaniu projektantka mody. Od dziecka.
I nigdy nie przestalam o tym marzyc.
Dzis rysuje wiecej niz szyje. Jednak wroce do szycia. Przypomne sobie :)Chce bez problemow umiec realizowac swoje pomysly. Bede szyla najpierw dla siebie, coreczki, przyjaciol. A kto wie, moze sie rozkrece….

Oto skarpetki, ktore mnie zainspirowaly:




Zaczynam od prostych modeli, ale jak juz je opanuje, to zrobie takie,  jak te pokazane na zdieciach :)))

A pozniej zabiore sie za nauke mitenek i rekawiczek:)

Milego zimowego wieczoru wam zycze :)

poniedziałek, 18 listopada 2013

Basniowy elfik :)

Wlasnie wrocilam z kursu rysunku :) Dzis rysowanie przychodzi mi niezmiernie lekko, fajnie bylo.
Anja czekala na mnie i jak wrocilam tak bardzo zaczela sie cieszyc, przytulac, calowac.Cudownie. Ona jest przeslodka. Powiedziala mi, ze jak ide na kurs to moge 2 rysunki zrobic, albo 3 a  nie 5 , potem mam juz wrocic do domu :)))) A tak naprawde to jedyny  wieczor w tygodniu, ktory spedzam poza domem . Coz ja lubie byc w domu z Anja, lub spedzac czas na rysowaniu :)


A oto rysunek, ktory czekal okolo 4 lat na dokonczenie :) Skonczony i podoba mi sie, choc Dorotka twierdzi, ze ma straszne oczy :) Ale ja szczerze powiedziawszy czasem lubie takie klimaty. Jak z magicznych ksiazek Fantasy, ktore uwielbiam :)))) Mam juz zebrana cudna biblioteczke. Czytam po niemiecku, juz nawet nie potrzebuje slownika juuupiiiii :))))) Inaczej mialabym problem znalesc tu ksiazki po polsku. Ostatnio jednak nie czytam duzo, wole rysowac. Mam wystawe swoich rysukow w styczniu i duzo pracy jeszcze przede mna.  
Pieknych snow :))))))

Musze wyprasowac ten rysunek :) Zgniotlam go intensywnie wymazujac gumka :)

sobota, 16 listopada 2013

Kolejny szary dzien, ale nie przeszkadza mi to wcale :) Jestem szczesliwa, rysuje mam mnostwo nowych pomyslow.Wybiore piekna muzyke i olowek w ruch :))) Wczoraj rysowalam do polnocy :)
Policzylam, ze mam 37 rysunkow, ktore czekaja na dokonczenie. Duzo. Wiec powoli, przemyslanie bede je rysowala do konca.Wielu z nich brakuje tylko tla ,niektorym dorysuje kwiaty po bokach lub ornamenty :) 

Ten rysunek jest w formacie A3, wykonany kredkami i czarnym cienkopisem. 
Zolty to jeden z moich ulubionych kolorow. Wlasnie jego najszybciej ubywa mi w moich akwarelach :)

Zycze wam pieknego dnia :))))




czwartek, 14 listopada 2013

Moj szkicownik…...

 Przeprosilam sie ze szkicownikiem :) Niegdys szkicowalam bardzo duzo i chetnie, zabieralam go do torebki i wychodzilam w plener. Rysowalam drzewa i kwiaty . Szkicowalam dojezdzajac do pracy, w pociagu :)  Robilam notatki przy rysunkach odnosnie wyboru kolorow,kompozycji.

Pozniej przenioslam sie na duze bloki rysunkowe i zaraz po szkicowaniu konczylam rysunki . Powoli zapominalam o szkicowniku, coraz mniej do niego zagladalam.Po urodzeniu Anji ( 3.2.2009-niedlugo jej 5 urodziny :) ) rysowalam ogolnie bardzo malo , najczesciej wieczorami gdy Anja juz spala.Coreczka urosla ,poszla do przedszkola a ja mam czas na rozpostarcie skrzydel i rysuje ,rysuje rysuje :))))) Itakze  szkicownik wrocil do lask :)

Oto moje nowe pomysly :) Elementy ,ktore bede wykorzystywala do nowych prac , lub poprostu rysunki spontaniczne , lub z nudow , aby rysowac i cwiczyc oko i reke. 
 Zakochalam sie od nowa w muzyce Loreeny McKennitt :)))) Mam 6 jej plyt i od kilku dni slucham jej na okraglo,zaraz po wstaniu i tak caly dzien, rysujac slucham tych cudownych dzwiekow,ktore pobudzaja moja wyobraznie . I zasypiam przy tej muzyce :) 


 Gdy Anja wraca do domu z przedszkola i widzi moje porozkladane kredki , od razu ma ochote rysowac razem ze mna :))) Uwielbiam to. 

Czas ucieka , wiec i ja uciekam szkicowac nowe pomysly :))))
Pieknego dnia wam zycze :)))




wtorek, 17 września 2013

Tym razem nietypowo :)

Sexy? Rzadko zdarza mi sie cos takiego rysowac :)))Najczesciej suknie ciagna sie po ziemi ...
Jednak lubie ten rysunek.Wykonalam go kredkami i kolorowymi cienkopisami .W mojej ulubionej palecie barw.

poniedziałek, 16 września 2013

Zielony elf



Kupilam nowy aparat cyfrowy.Robi fantastyczne zdiecia,w formacie HD :) 

niedziela, 15 września 2013




czwartek, 12 września 2013

Gotycka ksiezniczka :)