Uff goraco u nas dzis :)
We wczorajszym poscie wspomnialam o planowanych zakupach wloczek. Juz je mam :)))
Nie moglam sie zdecydowac co do kolorow i kupilam te 7- 100% bawelna. Ale jutro jest w Winterthur pchli targ na starym miescie. Pojade napewno, tuz obok jest sklep z wloczkami wiec dokupie kolor pomaranczowy, turkusowy niebieski i jeszcze ciemniejszy odcien zieleni, i znajac mnie na tym sie nie skonczy :))) Dosyc tanie sa te wloczki, w porownaniu z innymi, wiec moge zaszalec :))) Wezme ze soba probki kolorow, ktore juz mam i podobieram do nich.
Moze znajde tez cos ladnego na tym targu.
Bylam tez w bibliotece, w poszukiwaniu ksiazki "Boho crochet". Juz kiedys ja wypozyczalam. Ale jest wypozyczona do 10 wrzesnia. Zarezerwowalam ja sobie :) Moze w niej bedzie jakis fajny pomysl na zawieszke boho, ktora chce Anji wyszydelkowac :)
Sprobuje tez zrobic serduszko z tutorialu znalezionego na tym blogu: 't Bezige Bijtje .
To zdiecie pochodzi rowniez z tego bloga, ktory jest poprostu piekny :))))
Ja zrobie je w roznych odcieniach fioletu. A ta kompozycje kolorow moze tez jutro kupie :)
Uwielbiam kupowac wloczki, jak rowniez cekinki, koraliki i roznego rodzaju dodatki koronkowe. Przydaje mi sie to do szycia, jaki do szydelkowania :))) Na drutach umiem zrobic skarpety ( z piekna pieta :)) ) , proste kominy i to by bylo na tyle hehe Ale bardzo chce sie nauczyc wiecej. Naogladam sie pieknych sweterkow na pinterescie czy blogach i tez bym tak chciala umiec.
Jak juz bede sama z Anja mieszkala to poswiece wiecej czasu na nauke- druty, wyszywanie, szycie, szydelko- wszystko to mnie fascynuje- bardzooo. Kocham tworzyc :))))
Wiec pewnie zaraz szydelko w ruch i do dziela :)))
pozdrawiam was slonecznie :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz