Teraz chcac nadrobic zaleglosci- kilka lat przerwy w blogowaniu :)- bede pokazywala wam moje nowe rysunki.
Najczesciej maluje je na kursie akwareli, w poniedzialkowe przedpoludnia. Cudowny poczatek tygodnia :) Szkice rysuje zawsze w domu bo to najczesciej trwa kilka godzin :) wiec nie mialabym czasu na kursie malowac. Moge na niego chodzic latami bo wykupuje go wciaz od nowa, gdy jeden sie konczy :)
Ornament na sukni jest zainspirowany moim o kilka lat starszym rysunkiem, ktory rowniez pokazalam na tym blogu. Kocham malowac bajkowe klimaty i dlatego bardzo czesto na moich rysunkach sa ksiezniczki w wymyslonyc przeze mnie sukniach. Najczesciej inspirowanych gotykiem.
Jak juz pisalam w wczesniejszym poscie przygotowuje sie do wystawy moich prac. I prawie wszystkie maja wspolny element- las, drzewa...
Prawie wszystkie.
Rysunek bez lasu pokaze w innym poscie.
Odkad chodze na kurs akwareli, osmielilam sie w malowaniu. Rozszerzylam swoje choryzonty tworcze, probuje wciaz czegos sie uczyc. Ale to nie tylko kurs mi pomogl. Mam rowniez wiecej spokoju, piekne mieszkanie, ktore sama krok po kroku uzadzam- tak jak mi sie podoba, i czas na rysowanie( choc nie zawsze :)).
Dzisiaj pol dnia spedzilam na szukaniu wygladu mojego bloga. I mysle, ze taki jak narazie zostanie, bo podoba mi sie jego prostota i spokojne kolory :). Jeszcze nie skonczylam moich wiosennych porzadkow, wiec w wolnych chwilach bede tu cos zmieniala, upiekszala :)
Wkrotce kolejny wpis i kolejny rysunek :))))
Milego wieczoru :))))






