Siedze tak i ogladam moje zbiory na Pinterescie i dochodze do wniosku, ze zaczne znow szyc dla siebie :) Ale to jeszcze nie teraz, dopiero po wakacjach. Uszyje podobna bluzke, takie rekawki i te podluzne paski po srodku ( ja zrobie zakladki ).Tylko dekolt zrobie inny, jak go wymysle to narysuje i pokaze wam w nastepnym wpisie . Ale tkanina na tym zdieciu jest sliczna :)
Ta sukienka jest po prostu przecudna! Jednak jak na mnie uszyje za kolano i bardziej do figury dopasuje. A jak schudne do rozmiaru S :)) to kroj tej ze zdiecia bedzie i mi pasowal :)))
A teraz popatrzcie :
Wlasnie dla takiej fryzury mam ochote ponownie zapuszczac wlosy achhh. Ale to napewno bardzo trudno cos takiego wyczarowac sobie samej ( jesli wogole mozliwe ) :(
Albo ta:
Cudownaaaa
I jeszcze to:
Po 12 lipca jade z coreczka na wakacje do Polski, do mamy. Kupie sobie rozne materialy i zaczynam szyc :))) Bedziecie na biezaco :) To co uszyje wstawie na bloga.
A na razie bede rysowala pomysly.
Milej niedzieli :)))





1 komentarz:
Też kiedyś sporo szkicowałam, raz nawet wyjechałam w plener za granicę. Kupiłam bilet, zamówiłam nocleg oraz ubezpieczenie na wyjazd i pojechałam d Hiszpanii rysować tamtejsze krajobrazy. Super wyprawa była. Można było mieć świeże spojrzenie
Prześlij komentarz